
Świadomy sen (ang. Lucid Dream lub jako akronim LD), jest to sen, w którym śniący zdaje sobie sprawę, iż śni. Dlatego klarowność myślenia, dostęp do wspomnień z jawy, oraz stopień kontroli treści snu, może być kontrolowany (chociaż na różny sposób - zależy to od stanu osoby śniącej). Inne nazwy na świadomy sen to sen jasny, sen przejrzysty, sen wiedzy.
Świadome sny mogą być wykorzystane w zwalczaniu koszmarów, jako narzędzie poznania swojej jaźni, lub w roli rozrywki. W snach, gdzie śniący posiada odpowiednio wysoki poziom kontroli nad treścią marzenia sennego, można zrealizować każde swoje pragnienie.
Spontaniczne i chwilowe uzyskanie stanu świadomego snu może nastąpić bez żadnych wstępnych warunków, jest jednak zjawiskiem stosunkowo rzadkim. Szacuje się, że 20% populacji miało przynajmniej raz w życiu świadomy sen. Czasem samo czytanie czy rozmowa o tym zjawisku indukuje świadomy sen. Wiele technik medytacyjnych kładący nacisk na rozwój wewnętrzny wspomina o możliwości utrzymania świadomości także we śnie.
Umiejętności świadomego snu, można się nauczyć. Dzięki specjalnym technikom, śniąca osoba może zorientować się, iż otaczająca ją rzeczywistość jest wyimaginowana. Towarzyszy temu zazwyczaj niezwykły szok (niegroźny), który zazwyczaj prowadzi do przebudzenia się lub fałszywej pobudki.
Zagadnienie świadomego snu poruszone było także w kinematografii: Otwórz oczy (i amerykański remake Vanilla Sky), animowany film Waking Life, jednakże w filmach tych ma on nieco inne znaczenie, niż tradycyjnie rozumiany świadomy sen. Tematykę zaś zwykłego snu z elementami świadomości można zobaczyć między innymi w kultowym filmie młodzieżowym Donnie Darko oraz w filmach w reżyserii Davida Lyncha (np. Zagubiona autostrada).
LD praktykowali i praktykują niektóre autochtoniczne narody Ameryki (plemię Yaqui na północy Meksyku), Azji (senońska kultura w Malezji, mieszkańcy Tybetu, Indii - Joga świadomego śnienia). Dynamika wzrostu zainteresowania teorią i praktyką świadomego snu jest największa w USA, Rosji, Ukrainie, a także w innych państwach słowiańskich. Sny, w których śniący zdaje sobie sprawę ze swojego stanu pojawiają się w listach św. Augustyna oraz u Arystotelesa. Termin rêve lucide został użyty po raz pierwszy przez Harvey'a Saint-Denys w 1867. Za twórcę terminu "lucid dream" przyjmuje się holenderskiego psychiatrę Frederika van Eedena. Van Eeden określa świadomy sen jako sen, w którym miał pełną pamięć swojego życia na jawie oraz wolną wolę. Świadome śnienie zostało odkryte przez nowoczesną naukę równolegle w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych. W połowie lat siedemdiesiątych, Keith Hearne wraz z Alanem Worsleyem dokonali potwierdzenia faktu świadomego snu przy użyciu ruchów gałek ocznych. Niezależnie od nich identyczny eksperyment został przeprowadzony przez Stephena LaBerge'a.
Zwykle nie zdajemy sobie sprawy z jego istnienia. Jest to pewnego rodzaju klatka, nakładana przez mózg na ciało podczas snu. Powoduje on, że gdy w śnie np. biegniemy, nie wykonujemy ruchów w rzeczywistości. Gdy zasypiamy, nie zdajemy sobie sprawy z jego obecności - rozpoczyna się on, gdy mózg jest pewien, że straciliśmy świadomość. Jeżeli natomiast zachowamy świadomość podczas zasypiania, i dotrwamy wystarczająco długo, aby w niego wejść, możliwe są halucynacje. Od kolorów i prostych kształtów do osób i miejsc. Osoby mające długotrwałe problemy z zasypianiem, mogą niechcący wejść w ten stan.
Paraliż senny jest najczęściej bardzo nieprzyjemny. Występuje uczucie duszenia się i czasami czyjejś obecności. Paraliż senny był źródłem wielu przesądów, nazywano go dusiołkiem, zmorą senną itp.
Paraliż senny nie obejmuje nerwów kontrolujących ruchy gałek ocznych, dlatego w czasie marzeń sennych takie ruchy występują. Jest to sposób na stwierdzenie, czy dana osoba śni. Fazę snu, w której występują ruchy gałek ocznych nazwano REM (Rapid Eye Movement).
Zjawisko związane blisko ze świadomym snem. Szok, który powstaje w momencie uzyskania świadomości, oraz początkowy brak kontroli powodują, że człowiek budzi się. Otwiera oczy, rozgląda po pokoju, czasem zaczyna swoje poranne czynności. Po chwili orientuje się, że to wszystko wciąż jest snem - bardzo rzeczywistym snem. Prawdziwe przebudzenie następuje na ogół kilka chwil później. Niektórzy wykorzystują celowo fałszywe przebudzenia, jako technikę stabilizacji świadomego snu.
Eksterioryzacja ang. Out of body experience, OOBE), ogromnie przypomina świadomy sen. Obecnie nie stwierdza się żadnych fizjologicznych różnic między tymi stanami (poza głębokością samego stanu). Techniki eksterioryzacji przypominają te służące do indukcji świadomego snu typu WILD. Innymi słowy, w typowym przeżyciu OOBE nie dochodzi do przerwania świadomości, lub jest to jedynie krótka (pomijalna z punktu widzenia klasyfikacji) przerwa. Istnieje pogląd, wg którego LD, a w szczególności WILD, nie różni się co do natury od OOBE - jedyną różnicą jest przekonanie osoby znajdującej się w danym stanie. Inna zatem jest interpretacja - jedna osoba nazwie swoje przeżycia "świadomym snem", druga uzna, że dokonała wyjścia z ciała. Hipotezę, że zjawisko powszechnie nazywane OOBE jest w istocie świadomym snem, wspierają dwa fakty:
Robert Monroe nie znał pojęcia świadomego snu;
Osoby posiadające zdolność postrzegania parapsychicznego (ang. remote viewing) opisują swoje przeżycia w zupełnie inny sposób - nie jako wrażenie opuszczenia ciała;
Nie wykluczając zatem możliwości zdalnego widzenia lub innego typu parapsychologicznych fenomenów występujących podczas snów i snów świadomych, hipoteza tożsamości LD i OOBE poddaje w wątpliwość fakt opuszczenia ciała. Należy jednak zwrócić uwagę, że osoby opuszczające ciało opisują dokładnie odwiedzane miejsca, nawet jeśli nigdy nie oglądali ich za pomocą cielesnych zmysłów[1] Istnieją też inne halucynacyjne przeżycia, np. wrażenie wyjścia z ciała podczas śmierci klinicznej (ang. Near Death Experience, w skrócie NDE), które można zaliczyć do tej samej grupy zjawisk co LD i OOBE. Są między owymi zjawiskami podobieństwa oraz różnice i nie została stworzona akceptowana przez ogół klasyfikacja. Przykładowo, za LD można uważać jedynie sny typu DILD, zaś WILD byłyby de facto eksterioryzacją.
Sny można podzielić ze względu na metodę indukcji. Jeśli element snu, nasze w nim zachowanie lub odruchowa reakcja wewnątrz snu, już po jego rozpoczęciu, uświadamiają nam fakt śnienia, mamy do czynienia ze Snem Indukowanym Snem ((ang. Dream Inducted Lucid Dream lub jako akronim DILD). Jeśli natomiast wchodzimy w sen bez utraty świadomości, lub tylko z bardzo krótkim okresem jej braku, mówimy wówczas o Śnie Indukowanym Jawą ((ang. Wake Inducted Lucid Dream, w skrócie WILD). W zależności od metody indukcji, rezultatem może być WILD lub DILD. Świadome sny mogą różnić się intensywnością doznań, stopniem kontroli, długością trwania i wieloma innymi parametrami.
Część ludzi w naturalny sposób uzyskuje świadomość śnienia bez stosowania specjalnych ćwiczeń. Pozostali, aby wywołać i utrzymać stan świadomości we śnie mogą posługiwać się różnymi technikami wspomagającymi. Techniki można podzielić na trzy kategorie: metody psychologiczne, metody fizjologiczno-farmakologiczne oraz inne. W pierwszym przypadku stosuje się np. pamięć intencji, autosugestię. Do tych metod należy np. technika pamięciowa doktora LaBerge'a. Techniki fizjologiczno-farmakologiczne opierają się o znajomości cyklów snu-czuwania oraz wpływie substancji psychoaktywnych na marzenia senne. Możemy tutaj wymienić metodę przerywania snu. Do innych metod można zaliczyć używanie bodżców zewnętrznych do indukcji marzenia sennego np. urządzenie Dream Light. Warto zaznaczyć, że najlepsze rezultaty przynosi podejście kompleksowe tj. odpowiednie nastawienie psychologiczne oraz odpowiednia higiena snu.
Każdy człowiek ma co noc sny, nie każdy je zapamiętuje. Pamięć snów i zdawanie sobie sprawy z ich istnienia jest kluczowe do uzyskania świadomości we śnie.
Jedną z metod poprawiania sennej pamięci to prowadzenie dziennika snów. Przed snem koło łóżka połóż czysty zeszyt i długopis. Codziennie po przebudzeniu pozostań chwilę w łóżku z zamkniętymi oczami, próbując przypomnieć sobie jak najwięcej szczegółów ze snu. Później w zeszycie zapisz hasła-klucze ze wspomnień, bądź ułóż krótkie opowiadanie. Możesz zwrócić też uwagę na tzw. znaki snów — charakterystyczne, odrealnione momenty snu, dzięki którym można zorientować się, że się właśnie jest w fazie marzeń sennych (np umiejętność latania, bądź rozmawianie ze zmarłymi). Co jakiś czas staraj się przed snem poprzeglądać dziennik, szukając powtarzających się elementów Twoich snów.
Na początku przypominanie sobie snów wymaga wysiłku i chwili zastanowienia, jednak z czasem pamięć snów staje się na tyle dobra, że możemy prowadzić regularną kronikę, pamiętając nawet po kilkanaście snów z jednej nocy.
Najprostsza metoda, często używana w grupie kontrolnej w celu porównania skuteczności innych metod. Polega na pójściu do łóżka z intencją przeżycia świadomego snu. Wiele metod jest efektywna jedynie dzięki efektowi placebo, i można je sklasyfikować jako autosugestie.
Potocznie nazywana techniką "WBTB" (ang. Wake Back To Bed). Technika to opiera się na znajomości cyklu faz snu. Po kilku godzinach nieprzerwanego snu, budzimy się na okres do dwóch godzin - optimum to sześćdziesiąt minut. Następnie wracamy do łóżka z intencją przeżycia świadomego snu. W porównaniu do samej autosugestii, przerywanie cyklu snu skutkuje ośmiokrotnym wzrostem częstotliwości wystąpienia świadomego snu.
Metoda bardzo zbliżona do przerywania snu. Tutaj z kolei wykorzystujemy fakt naturalnej, wzmożonej senności w pewnych godzinach. Podczas popołudniowej drzemki istnieje większe niż podczas nocnego snu prawdopodobieństwo wystąpienia świadomego snu.
To bardzo prosta technika, lecz wymaga ona pojedynczego świadomego snu. Po przebudzeniu nie ruszaj się, nie otwieraj oczu, "udawaj martwego" (oczywiście nie dosłownie - chodzi o to aby nie został użyty ani jeden mięsień. Wtedy może nastąpić powrót do świadomego snu w tej samej scenerii, lub bardzo podobnej, ze świadomością.
Metoda polegająca na ustanowieniu kotwicy, czyli warunkowej reakcji organizmu. Wskutek tej metody za każdym razem gdy ją zastosujemy i spojrzymy na swoje ręce - będziemy odruchowo uzyskiwać świadomość. Pewnego razu spojrzysz na swoje ręce we śnie i technika zadziała.
Usiądź na krześle, odpręż się, uspokój i zrelaksuj umysł. Staraj się nie myśleć o niczym. Wyciągnij ręce przed siebie, popatrz na nie, skupiając uwagę na wrażeniach wizualnych. Powiedz do siebie poważnym głosem: Widzę swoje ręce we śnie - wiem, że teraz śnię. Powtórz to zdanie kilka razy, przenieś wzrok na dalszy plan, zwolnij napięcie oczu, zapatrz się w przestrzeń. Po kilku chwilach ponownie spójrz na ręce i wyobraź sobie, że śnisz. Całe ćwiczenie powtórz 5-6 razy. Zakończ spokojnym siedzeniem przez parę minut. Powtarzaj je codziennie 4-6 razy w ciągu dnia oraz przed zaśnięciem w łóżku. Patrzenie na dłonie możesz po jakimś czasie przepleść wywoływaniem ich obrazu w wyobraźni.
Technika, której autorem jest dr Stephen LaBerge. Mnemonic Induction of Lucid Dreams (ang.), czyli Pamięciowe wywoływanie świadomych snów opiera się na dostrzeganiu onirycznych elementów podczas jawy i pamiętaniu, by je rozpoznać we śnie. Ponieważ sny charakteryzują się wysokim podobieństwem do jawy, ważnym punktem są testy rzeczywistości wykonywane w momencie, kiedy coś przykuje naszą uwagę. Ma to na celu zapobieżenie sytuacji, w której spostrzegamy nietypowy element, lecz na skutek racjonalizacji nie stajemy się wcale świadomi. Aby wzmocnić pamięć intencji, dodatkowym elementem są wizualizacje przeżytych wcześniej snów. Należy wyobrażać sobie, iż widząc jakiś obiekt lub doświadczając emocji, rozpoznało się je jako elementy snu. Przykładowy opis wizualizacji i autosugestii przed snem połączonej z techniką pamięciową.
Wcześnie rano obudź się spontanicznie ze snu. Po zanotowaniu snu, zaangażuj się przez 10-15 minut w czytanie albo jakąś inna aktywność wymagającą pełnej przytomności. Po ponownym położeniu się do łóżka skup uwagę na myśli: Następnym razem gdy będę śnił, będę pamiętać, aby rozpoznać że śnię. W czasie gdy powtarzasz swoje postanowienie rozpoznania stanu snu, wizualizuj jak stajesz się świadomy we śnie, z którego się przebudziłeś. Umieść tam jakiś znak snu i wyobraź sobie, że powoduje to u ciebie rozpoznanie, ze śnisz. Poczuj podniecenie, które w tobie się pojawia, gdy uświadamiasz sobie sen i wyobraź sobie to, co będziesz robić w świadomym śnie. Znakiem snu może być dowolne wydarzenie, sytuacja, przedmiot lub osoba, która pozwoli nam zdać sobie sprawę z tego, że śnimy (np. umiejętność latania albo oddychania pod wodą). Powtarzaj punkt 3 i 4 dopóki nie poczujesz, że twoje postanowienie jest wyraźnie utrwalone lub nie zaśniesz. Jeżeli potrwa to dłużej niż 20 minut i zaczniesz się nudzić, rozluźnij się i przestań wizualizować. Uważaj jednak by twoją ostatnią myślą przed zaśnięciem była intencja pamiętania by uświadomić sobie sen.
Należy pamiętać, że ani testy rzeczywistości, ani wizualizacja przedsenna nie stanowią metod samych w sobie, to jest nie zostały przeprowadzone badania nad skutecznością przeprowadzania tylko testów rzeczywistości. Wszystkie elementy mają na celu ćwiczenie pamięci, pogłębienie intencji i podtrzymywanie motywacji i są częściami jednego kompleksowego treningu.
Mają na celu uzyskanie snu typu WILD. Istnieje wiele sposobów na zachowanie świadomości podczas zasypiania np. liczenie, powtarzanie sobie pewnej frazy, techniki medytatywne. Poniżej przedstawiono jedną z możliwych technik. Połóż się w ciszy i spokoju, zamknij oczy. Nie ruszaj się, zachowaj pełną świadomość. To jest najważniejsze. W tym może pomóc np liczenie 1 - śnię, 2 - śnię ..., liczenie oddechów, wyobrażanie siebie schodzącego w dół po schodach. Po jakim czasie (3 - 30 min.) wejdziesz w stan paraliżu sennego. Możliwe są także halucynacje - od kolorów, przez kształty do postaci i miejsc. Jeżeli je zobaczysz - ignoruj je. Ciągle utrzymuj świadomość. Potem zaczniesz wchodzić w stan snu. Pojawi się na początku bez żadnych szczegółów, po czym nagle zacznie ich przybywać. Jeżeli nie utraciłeś świadomości, będziesz w tym miejscu z świadomością snu. Być może nie zobaczysz snu, wtedy warto spróbować "wstać" ciałem snu z prawdziwego. Wtedy sen zacznie się w miejscu, w którym rozpoczęty został sen.
Dość mało znaną, aczkolwiek dość kontrowersyjną metodą osiągania świadomych snów jest technika stosowana przez pochodzących m.in. z Meksyku szamanów. Polega ona na spożywaniu, czy to w postaci naparów, czy palonego suszu, rośliny o nazwie ziele snów (Calea Zacatechichi). Najlepsze rezultaty daje ta metoda u osób mających już wcześniej kontakt z LD, np. poprzez medytacje.
Bardzo silny pozytywny wpływ na rozpoznawanie snów ma m.in. spożywanie czekolady. Nieco mniejszy ser, mleko, sok pomarańczowy. Negatywny wpływ ma tzw. junk food.
Prowadzone są kursy świadomego snu.
Osoby doświadczające świadomych snów opowiadają o niezwykłej realności doznań, czasem wręcz stwierdzają, że rzeczywistość senna wygląda na bardziej rzeczywistą niż ta prawdziwa. Niektórzy mówią, że byli w innych pełnoprawnych światach. Część ludzi w świadomym śnieniu mogą rozwijać tworcze zdolności, albo, mając dostęp do nieświadomego, otrzymują nieprawdopodobną wiedzę.
Zdecydowanie należy odróżnić świadome sny, następujące w fazie REM, po około 1,5h godziny snu, od wizualizacji i lekkiego snu początkowego. W prawdziwym śnie rzeczywistym nie czuje się swego rzeczywistego ciała - można kontrolować senne ciało, ale nie fizyczne.
Istnieją pewne szczególne cechy, które występują w snach wszystkich ludzi.
Występują problemy z czytaniem tekstu - większa ilość tekstu jest niestabilna i niespójna, tekst bezustannie się zmienia.
Zegary (w szczególności cyfrowe) działają chaotycznie - po odwróceniu wzroku na chwilę zegar wskazuje inną godzinę.
Zdarzenia, które normalnie dzieją się nagle (strzał z broni, włączenie światła, upadek), odbywają się z oporem, opóźnieniem lub nie mają związku z przyczyną.
Te wspólne dla wszystkich snów cechy są wykorzystywane przy testach rzeczywistości - jeśli jesteś w stanie zapalić światło w pokoju, to znaczy, że nie śpisz.
Techniki świadomego snu stosowane są przez niektóre grupy religijne i ruch New Age. Niektórzy uważają, że w świecie świadomego snu znajdują się poza ciałem lub mają dostęp do nieograniczonej wiedzy, z możliwością kontaktów ze zmarłymi osobami czy przewidywania przyszłych wydarzeń.
Nie stwierdzono bezpośredniego wpływu. Celowo uzyskany świadomy sen nie różni się znacznie od naturalnie występującego spontanicznego uzyskania świadomości we śnie, nie odnotowano przypadków chorób psychicznych, czy problemów zdrowotnych wywołanych świadomym snem. Osoby ze słabym sercem powinny jednak uważać na wywoływanie we śnie sytuacji, które mogą spowodować atak serca - wzmożonego wysiłku, czy niebezpiecznych sytuacji. Jednak świadome sny mogą służyć do poprawy naszego (psychofizycznego) zdrowia, choćby na zasadzie autosugestii.
Przy wyborze techniki nauki świadomego śnienia warto pamiętać o tym, że częste pobudki nocne mogą powodować niewyspanie. Bezpieczne metody, czyli dziennik snów i testy rzeczywistości nie powodują takich efektów.
Próby świadomego śnienia mogą być niebezpieczeństwem dla osób chorujących na schizofrenię. Schizofrenik może pomylić sen z rzeczywistością - stwierdzić, że śni mimo tego że tak naprawdę wcale nie śni. To może doprowadzić do nieprzyjemnych i tragicznych w skutkach sytuacji. Warto dodać, że większość schizofreników wcale nie wie o swojej chorobie. Odradza się świadomego śnienia osobom, w których rodzinie wystąpiła schizofrenia.
info z wikipedia.pl